Z najlepszymi życzeniami dla Marysi :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 2 listopada 2014
niedziela, 26 października 2014
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
Dwa oblicza Torunia
Po raz kolejny Centrum Kultury Zamek Krzyżacki zaprosiło nasz 'Węzełek' do współpracy. Tym razem uczestniczyliśmy w biesiadzie pt. 'Dwa oblicza Torunia', która miała miejsce w ubiegłą sobotę.
Głównym punktem programu imprezy były walki drużyn wojowników wczesnosłowiańskich oraz rycerzy średniowiecznych.
A to już nasze stoisko :-)
Mirka, Basia i Pelasia - oto mózgi 'Węzełka' :-)
Przybyło również wsparcie!!!
Oprócz robótek, na naszym stoisku można było posmakować pysznego serniczka, wybornych nalewek, czy nabyć domowe konfitury i inne zaprawy.
Oto wesoły 'przytrzymywacz' sztalugi, która niczym żagiel reagowała na wietrzne zapędy pogodowe :>
Ku naszej uciesze nasz namiot cieszył się sporym zainteresowaniem, jednak to właśnie spotkanie ludzi tworzących koło rękodzieła przyniosło nam najwięcej radości.
piątek, 3 czerwca 2011
Black Swan - część druga ostatnia
Tak to jest, że robi się coś parę miesięcy, a potem to coś czeka gotowe kolejnych parę miesięcy na swoją premierę :-)
A tu próbka wzoru skombinowanego na tę okazję - specjalne podziękowanie dla aplikacji Paint za prostotę w użytkowaniu :-)
sobota, 26 lutego 2011
Śpieszmy się kochać weekend, tak szybko odchodzi...
Poza wypełnianiem PITów dla całej rodziny, ten weekend w końcu mogę poświęcić swojemu hobby! W ruch poszły najpierw stare, niedokończone robótki, potem przetrzebiłam szafę w poszukiwaniu skrawków materiału i innych surowców niezbędnych do tworzenia różnego rodzaju zawieszek i poduszeczek. Oprócz tego zapowiada się ostre rysowanie szablonów i przerabianie starych sukienek. Do mojego stanowiska pracy brakuje tylko dobrej herbaty :-)
środa, 9 lutego 2011
Black Swan part 1
Part 1, czyli o tym jak jedną robótkę można robić na raty przez dwa miesiące.
Ta czarna pajęczyna złożona z 13 elementów robionych oddzielnie jest już częścią jednej sukienki wieczorowej. Motyw powyżej jest swego rodzaju koronkowym wycięciem na plecach :-) Czas nie jest dla nas łaskawy ostatnio i zostało jeszcze 1/3 do końca.
piątek, 17 grudnia 2010
czwartek, 8 lipca 2010
Urlop
Jest lato i niejedna z nas wybiera się na urlop.
Zwłaszcza kiedy jest tak ciepło ;)
Znudziło mi się moje czarne bikini i dlatego biorę się dla odmiany za strój plażowy robiony na szydełku :)
Może i Wy znajdziecie tu coś dla siebie ;)



Zwłaszcza kiedy jest tak ciepło ;)
Znudziło mi się moje czarne bikini i dlatego biorę się dla odmiany za strój plażowy robiony na szydełku :)
Może i Wy znajdziecie tu coś dla siebie ;)



środa, 11 listopada 2009
Zimna Norwegia
Mój pobyt w Trondheim to jedna z najlepszych rzeczy jakie przydarzyły mi się w życiu.
Martwi mnie szybko uciekający czas i to, że już tylko miesiąc pozostał do mojego wyjazdu.
Przyszły w końcu mrozy, a wraz z nimi zaliczenia...
Nie wiem w jaki sposób, ale chroniczny brak czasu pozwolił mi na zrobienie kilku rzeczy na szydełku:

Dwa misiaczki z dedykacją dla bardzo miłych ludzi, których tu poznałam :)

Oraz poręczny pokrowiec na laptopa, z pomponami, żeby mu było weselej ;)

Martwi mnie szybko uciekający czas i to, że już tylko miesiąc pozostał do mojego wyjazdu.
Przyszły w końcu mrozy, a wraz z nimi zaliczenia...
Nie wiem w jaki sposób, ale chroniczny brak czasu pozwolił mi na zrobienie kilku rzeczy na szydełku:
Dwa misiaczki z dedykacją dla bardzo miłych ludzi, których tu poznałam :)

Oraz poręczny pokrowiec na laptopa, z pomponami, żeby mu było weselej ;)

czwartek, 2 lipca 2009
Moja szydełkowa sukienka a la Cynthia Steffe ;)
Jakiś miesiąc temu pisałam o pracach nad sukienką ;) okazała się tak ładna, że po skleceniu prostej podszewki ubrałam ją na ślub znajomych ;) do kompletu dokupiłam szare pantofelki.
Sukienka na kształt Cynthii Steffe, jednak po moich kilku modyfikacjach takich jak zmiana rękawów i pojedyńczych wzorów.





Sukienka na kształt Cynthii Steffe, jednak po moich kilku modyfikacjach takich jak zmiana rękawów i pojedyńczych wzorów.
piątek, 21 listopada 2008
Misiowe zlecenie
w sklepach juz można kupować mikołaje na święta, a ja mam zlecenie na wykonanie kilka malutkich miśków na prezenty;)
zdjęcia z komórki nie oddają ich uroku, ale są naprawdę kochane ;)
brązowy misiaczek był prototypem dla reszty (podarowałam go kiedys mamie jako 'poprawiacz humoru')


im cieńsza nitka tym misio mniejszy i fajniejszy ;)



jeszcze czeka 6 w kolejce ;) a teraz spaaać ;)

zdjęcia z komórki nie oddają ich uroku, ale są naprawdę kochane ;)
brązowy misiaczek był prototypem dla reszty (podarowałam go kiedys mamie jako 'poprawiacz humoru')
im cieńsza nitka tym misio mniejszy i fajniejszy ;)
jeszcze czeka 6 w kolejce ;) a teraz spaaać ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













